Z życia Inicjatywy

Poznajemy nasze zmysły: węch

Węch to, obok smaku, jeden z dwóch zmysłów chemicznych. Dostarcza nam wielu informacji o świecie. W procesie ewolucji wyodrębnił się jako pierwszy zmysł. Kiedyś był on bowiem formą komunikacji między organizmami żywymi.

W naszym organizmie węch spełnia wiele funkcji, bez których nie sposób wyobrazić sobie ludzkie życie. Jego podstawowym zadaniem jest rozpoznawanie występowania określonych związków chemicznych lub ich mieszanin w naszym otoczeniu. Zmysł węchu uczestniczy w wydzielaniu śliny i soku żołądkowego. Powonienie pozwala nam kontrolować nasz stan higieniczny. Zaczyna funkcjonować już w czasie życia płodowego.

Przez bardzo długi czas zmysł węchu był niedoceniany, szczególnie jeśli porównać go do zmysłu wzroku. Rzeczywiście, 80% informacji otrzymujemy za pośrednictwem naszych oczu. A jednak genów związanych z węchem mamy aż tysiąc – to o czymś świadczy. Niemal u wszystkich kręgowców to właśnie powonienie decyduje o przetrwaniu – pozwala znaleźć pokarm, wykryć zagrożenie, odszukać partnera, zorientować się w przestrzeni.

Bodźce zapachowe docierają do naszego mózgu szybciej niż jakiekolwiek inne. Organizm reaguje na nie błyskawicznie, często bez udziału naszej świadomości. Dzięki węchowi możemy odbierać zapachy i je identyfikować, przez wiele lat uważano, że szczyt naszych możliwości poznawczych to 10 tysięcy zapachów. Niedawno jednak naukowcy odkryli, że może być ich nawet 100 milionów razy więcej, czyli bilion! Nie wiadomo do końca, czy jest to liczba realna, pokazuje ona jednak, jak wielka jest różnorodność zapachowa. Warto też podkreślić, że każdy człowiek ma swój unikalny zapach, jest on wypadkową wielu zapachów (włosów, skóry, oddechu i innych składowych). Wrażliwość zapachowa nie jest jednakowa dla wszystkich. Przyjmuje się, że więcej woni są w stanie rozpoznać kobiety niż mężczyźni. Udowodniono, że mają one więcej komórek nerwowych w opuszce węchowej. Wrażliwość zapachowa może się również zmieniać u danej osoby ze względu na porę dnia, jej nastrój, a także stan zdrowia i wiek.

Chyba najważniejsza funkcja węchu to ostrzeganie przed niebezpieczeństwem. Nie tylko wyczujemy dym z pożaru, ale także nieświeżą wędlinę w lodówce. Dzięki węchowi jesteśmy w stanie zlokalizować niebezpieczeństwo, mimo że go nie widzimy ani nie słyszymy. Każdy z nas

wie też doskonale, że węch jest skorelowany ze smakiem. Wszyscy byliśmy kiedyś przeziębieni. Wiemy więc, że zatkany nos sprawia, iż nie czujemy żadnego smaku. Rolę zapachu w naszym postrzeganiu rzeczywistości doceniają również właściciele dużych sklepów. Specjalnie rozstawiają oni świeże, pachnące bułeczki na widoku tak, aby zachęcić klientów do kupna.

Węch potrafi przywoływać wspomnienia znacznie odleglejsze w czasie niż słowo czy obraz. Lilie, które kiedyś poczuliśmy w czasie pogrzebu jako dzieci, będą w nas zawsze wywoływały smutek. Natomiast zapach letniego wieczoru nawet po długim czasie będzie przywoływał piękne wspomnienia. Nazywamy to pamięcią węchową. Niektóre zapachy działają na człowieka uspokajająco np. zapach lawendy, bergamotki, drzewa sandałowego; woń mięty, tymianku, rozmarynu czy cytrusów jest orzeźwiająca, natomiast zapach róży przeciwdziała nastrojom depresyjnym. Czekolada, imbir i lukrecja sprzyjają nastrojowi romantycznemu. Naukowcy dowiedli również, że ludzkie ciało wydziela różną woń w zależności od naszego ogólnego samopoczucia. Inaczej pachniemy, gdy jesteśmy szczęśliwi i zrelaksowani, a inaczej – gdy się stresujemy.

Warto wspomnieć również o tym, że mężczyźni i kobiety łączą się w pary za pomocą węchu. Badania wykazały, że mężczyźni z zaburzeniami powonienia znacznie rzadziej tworzyli związki, natomiast kobiety z takimi problemami czuły się w relacjach mniej pewnie. Z obserwacji badaczy wynika, że dla kobiet zapach mężczyzn liczy się nawet bardziej niż ich wygląd. żczyźni natomiast potrafią wyczuć dni płodne u kobiet – wtedy poziom ich testosteronu rośnie.

Można z całą pewnością stwierdzić, że bez zmysłu powonienia byłoby nam bardzo trudno żyć. Jest to wprawdzie możliwe (u niektórych ludzi występuje anosmia – całkowity brak węchu), ale bardzo uciążliwe. Często nawet nie uświadamiamy sobie na co dzień funkcji, które spełnia. A są one niezwykle pożyteczne.

opracował Paweł Skibniewski

 

Flower photo created by freepik – www.freepik.com