Z życia Inicjatywy

Bezpieczne wakacje to udane wakacje

Niedawno rozpoczął się najbardziej oczekiwany przez dzieci okres w roku – wakacje. W tym czasie chętnie wyjeżdżamy nad morze, w góry czy nad jeziora. W takiej scenerii łatwo zapomnieć o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Lato to przede wszystkim (choć nie zawsze) upał. Kiedy żar leje się z nieba, nietrudno o oparzenia czy nawet udary słoneczne. Jak się przed nimi chronić? Wystarczy stosować filtry ochronne, dla dzieci warto kupować specjalne kremy, ponieważ te dla dorosłych mogą u nich wywołać reakcję alergiczną. Ważne jest też, aby chronić strategiczne miejsca takie jak głowa czy ramiona przed nadmierną ekspozycją słoneczną. Warto nosić jasne, przewiewne nakrycia głowy np. kapelusz lub chustkę. Lepiej opalać się w sposób aktywny np. grając w piłkę niż leżeć plackiem na leżaku. Pomimo tego, że stosujemy kremy, tego rodzaju opalanie się może być niebezpieczne, jeśli będziemy leżeć zbyt długo. Jeśli nie musimy, w godzinach największego nasłonecznienia nie powinniśmy przebywać na zewnątrz. Szczególnie tyczy się to osób starszych oraz dzieci, dla których upał jest szczególnie groźny.

Gdy mamy upał, to trzeba dużo pić. Tę prawdę wszyscy znają, jednak z badań wynika, że statystycznie Polacy wciąż piją za mało płynów. Statystyczny Polak wypija około 1,6 litra płynów, natomiast przyjmuje się, że dorosły mężczyzna powinien wypijać około 2,5 litra  (najlepiej wody) dziennie, natomiast kobieta – około 2 litry. Ważne również, aby tymi płynami była właśnie woda a nie kolorowe, słodkie napoje. Zawierają one bowiem cukier, który wpływa na wchłanianie płynów do układu pokarmowego. Woda powinna stanowić około 80% składu przyjmowanych przez nas płynów, wiadomo zaś, że często nie przekracza nawet 30%. Specjaliści twierdzą, że w czasie bardzo wysokich temperatur należy spożywać nawet około litr płynów więcej niż normalnie. Pić należy systematycznie, w małych ilościach. Jeśli odczuwamy pragnienie, to znaczy, że już jesteśmy w pewnym stopniu odwodnieni. Trzeba więc na to naprawdę uważać.

Letnia pogoda sprzyja wypoczynkowi nad wodą. Aby dobrze ten czas wykorzystać, trzeba pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Pierwszą i najważniejszą jest: nie wchodzić do wody na tzw. dzikich, niestrzeżonych kąpieliskach. Gdy już jesteśmy na właściwym kąpielisku, trzeba zwracać uwagę na kolor wywieszonej przez ratowników flagi. Gdy zobaczymy czerwony kolor, nie wolno nam wchodzić do wody! Kategorycznie zabronione jest również tzw. skakanie na główkę czy też wchodzenie do wody po spożytym alkoholu. Te zasady wydają się oczywiste, jednak coroczne statystyki pokazują, że dla wielu osób niestety takimi nie są. Kiedy żar leje się z nieba, to chciałoby się wskoczyć do przyjemnej, chłodnej wody. Trzeba jednak uważać, aby rozgrzane ciało nie doznało szoku termicznego. Dlatego przed wejściem do wody trzeba pochlapać klatkę piersiową, ręce i nogi, aby ciało mogło się przyzwyczaić do niższej temperatury. Optymalna temperatura wody dla człowieka to 22-25 stopni Celsjusza. Niewskazane jest kąpanie się w wodzie poniżej 14 stopni Celsjusza.

Jeśli ktoś nie przepada za leżeniem na plaży czy wodnymi kąpielami, może wybrać podróż w góry. Podstawową sprawą podczas wędrówki na górskie szlaki jest pogoda. Zanim wybierzemy się w góry, musimy sprawdzić najnowszą prognozę. I bez tego wiadomo, że wyprawę należy rozpocząć wcześnie rano tak, aby wczesnym popołudniem być już w schronisku. Jest wtedy większe prawdopodobieństwo, że na szlaku nie zastanie nas burza. Jeśli mimo wszystko tak się jednak stanie, najlepiej kucnąć, złączając stopy ze sobą. Jeśli jesteśmy w grupie, najlepiej rozproszyć się, aby w razie porażenia piorunem ucierpiało jak najmniej osób. Nie wolno chować się pod drzewami, należy unikać też miejsc z metalowymi zabezpieczeniami.

Planując trasę górską, należy wziąć pod uwagę możliwości najsłabszych fizycznie uczestników wyprawy. Jeśli podróżują z nami dzieci to warto, by zaplanować dłuższe przystanki na trasie – marsz pod górę może być po pewnym czasie monotonny. Zaplanujmy sobie dłuższy czas na przejście danej trasy, niż jest to podane w przewodnikach turystycznych – nie są to przecież wyścigi. Jeśli chodzi o górski ekwipunek, to warto mieć ze sobą cieplejszy sweter, płaszcz przeciwdeszczowy, czapkę z daszkiem, zapasowe skarpetki. Zdecydowanie najważniejszym elementem są jednak buty. Najlepsze będą trekkingowe za kostkę, z antypoślizgową podeszwą. Muszą być wygodne i sprawdzone – niewskazane jest zabieranie w góry nowych butów.

Jak widać, zarówno w górach jak i nad wodą jest sporo zasad, których trzeba przestrzegać. Niektóre mogą wydać się dziwne czy śmieszne, ale warto o nich pamiętać. Dzięki nim będziemy mogli bezpiecznie, cali i zdrowi wrócić do domu i ciepło wspominać wakacyjny czas.

 

 

 

Opracował: Paweł Skibniewski
Photo by Dahee Son on Unsplash